Uciekam od życia
zasklepiam się w sobie
ja marny
proch wszech¶wiata- człowiek
we własnych
szufladach
zamykam
własne słońca
nieznana siła
przenosi mnie z miejsca na miejsce
gubię się
ginę
zamknięta w mydlanej bańce
zapominam
że nie ma ucieczki
od siebie.............