Ostatnio czytałem Pańskie
książki, droga Ś.
Muszę przyznać, że zrobiły
one na mnie ogromne wrażenie.
W ?M (?)? ukazała Pani
swą prawdziwą naturę.
Byłem zdruzgotany.
Opowiadaniem ?Z (?)?
też nie oszczędziła Pani bólu i
smutku czytelnikowi.
Książki o Ośw (?),
ha, katastrofa! ? ból i żal, i nic więcej.
Wszędzie Pani się zaplącze!
Nawet w Harleq (?) można
Panią znaleźć?
Nie wiem, co mam począć
z Pańską twórczością.
Najlepiej jakby Pani sobie odeszła.
Nie potrzebujemy tutaj TAKICH !
Wydawca
13 II 2002