i teraz tak dziwnie powiedzieć
WSZYSTKO
i kiedy ten drewniany ptak czyha
za plecami
i ponoć żyje
i uczucie tak łatwo wyrazić
i choć strach przed jego reakcj±
i pióro przerywaj±ce
i muzyka w ¶wieczce się tli
¶ w i a t ł o ¶ w i e c z k i ¶ w i e c ± c e j
¶ m i e r d z ± c o
i może spytam tak delikatnie
i zamarznę, by usłyszeć to
c o c h c ę
13/14 X 2002, godz. 3:42