Kazali pisać.
Osiodłali na koniu
I patrzyli jak potykam
się o kamienie.
Umysłem haczyłam o drzewa,
Ręce dotykały ł±k,
Wzrokiem sięgałam gór.
Kiedy już rado¶ć ich była olbrzymia-
zabrali drzewa, ł±ki i góry,
oddali kamienie
i? kazali jechać
spowrotem.
15 IV 2002