Nie jest Twoim ojcem,
ani bogiem,
ani bratem.
Może kiedy¶ będzie ?
Bardzo tego chcesz,
wiem o tym?
Poszerzasz u¶miech
zardzewiał± żyletk±,
graj±c na podstępnej harmonijce.
Krew kapie na szary papier,
malujesz usta i odbicie na lustrze,
u¶miechasz się?
Odbicie się zmienia.
30 XI 2001