Wiersze Online
znajomi.biz
Litera "A"(37) |
Litera "B"(122) |
Litera "C"(83) |
Litera "D"(53) |
Litera "E"(6) |
Litera "F"(26) |
Litera "G"(85) |
Litera "H"(21) |
Litera "I"(13) |
Litera "J"(70) |
Litera "K"(197) |
Litera "L"(48) |
Litera "ł"(11) |
Litera "M"(158) |
Litera "N"(39) |
Litera "O"(31) |
Litera "P"(103) |
Litera "R"(64) |
Litera "S"(173) |
Litera "ś"(10) |
Litera "T"(41) |
Litera "U"(11) |
Litera "W"(114) |
Litera "Z"(39) |
Litera "ź"(0) |
Litera "ż"(16) |
Tytuł: "Bez tytułu"
Kategoria: "Poezja polska"
Tak bardzo pozostali sami,
tak bardzo bez jednego słowa
i w takiej niemiłości, że cudu są godni ?
gromu z wysokiej chmury, obrócenia w kamień.
Dwa miliony nakładu greckiej mitologii,
ale nie ma ratunku dla niego i dla niej.
Gdyby ktoś chociaż stanął w drzwiach,
cokolwiek, choć na chwilę, zjawiło się i znikło,?
pocieszne, smutne, zewsząd i znikąd,
budzące śmiech albo strach.
Ale nic się nie zdarzy. Żadne, samo z siebie,
nieprawdopodobieństwo. Jak w mieszczańskiej dramie
będzie to prawidłowe do końca rozstanie,
nie uświetnione nawet dziurą w niebie.
Na ściany niezachwianym tle,
żałośni jedno dla drugiego,
stoją naprzeciw lustra, gdzie
nic prócz odbicia dorzecznego.
Nic prócz odbicia dwojga osób.
Materia ma się na baczności.
Jak długa i szeroka i wysoka,
na ziemi i na niebie i po bokach
pilnuje przyrodzonych losów
- jak gdyby sarenki nagłej w tym pokoju
musiało runąć Uniwersum.